Nissan Qashqai e-Power to jedna z ciekawszych propozycji wśród kompaktowych SUV-ów. Choć nie wyróżnia go rewolucyjna stylistyka, pod maską skrywa technologię, która sprawia, że jazda tym SUV-em przypomina bardziej jazdę elektrykiem niż klasyczną hybrydą. Za to wrażenie odpowiada unikalny napęd i czyni Qashqaia jednym z ciekawszych modeli w swoim segmencie.

Komfort z nutą prądu

Już pierwsze chwile za kierownicą Qashqaia e-Power pokazują, że nie mamy do czynienia ze zwykłym SUV-em. Auto rusza cicho, bez szarpnięć, a reakcja na pedał gazu jest natychmiastowa – jak w aucie elektrycznym. I faktycznie – to silnik elektryczny o mocy 190 KM odpowiada za napędzanie kół, a jednostka benzynowa pełni jedynie rolę generatora.

Podczas miejskiej jazdy samochód zachwyca płynnością i kulturą pracy. Praktycznie nie czuć momentu uruchomienia silnika spalinowego – jego pracę maskuje dobre wygłuszenie kabiny. Tryb jazdy z technologią e-Pedal Step (z jednym pedałem) pozwala zwolnić i niemal zatrzymać auto bez użycia hamulca, co ułatwia jazdę w korku.

W trasie Qashqai również nie zawodzi. Przy wyższych prędkościach zachowuje stabilność, układ kierowniczy jest precyzyjny, a zawieszenie dobrze tłumi nierówności. Nie jest to jednak samochód o sportowych aspiracjach – to auto nastawione na komfort i codzienną funkcjonalność.

Cyfrowy porządek i przyjazna ergonomia

Qashqai trzeciej generacji prezentuje się nowocześnie, choć bez przesadnej ekstrawagancji. Przód auta ozdabiają charakterystyczne, ostre światła LED i masywny grill w stylu „V-Motion”. W bocznej linii najbardziej charakterystyczne są chromowane akcenty i dynamiczne przetłoczenia.

W środku natomiast zaskakuje dojrzałością projektu. Deska rozdzielcza jest bardzo intuicyjna – wszystko jest tam, gdzie powinno. Panoramiczny ekran systemu multimedialnego zapewnia wyraźną grafikę i sprawną obsługę, a cyfrowe zegary są czytelne i konfigurowalne.

Materiały użyte do wykończenia wnętrza też nie rozczarowują – są miękkie, przyjemne w dotyku, a w detalach można znaleźć skórę, przeszycia i satynowe wstawki. Fotele są wygodne, z dobrym podparciem ud i szerokim zakresem regulacji, także elektrycznej.

Na tylnej kanapie miejsca wystarczy dla dwóch dorosłych pasażerów, choć przestrzeń nad głową mogłaby być większa dla wyższych osób. Bagażnik o pojemności nieco ponad 500 litrów zapewnia wystarczającą przestrzeń na codzienne potrzeby, choć wersja e-Power nieco traci na pojemności z powodu układu hybrydowego.

Co z tym „e”?

Napęd e-Power to hybryda szeregowa. Benzynowy silnik 1.5 turbo o zmiennej kompresji nie napędza bezpośrednio kół – jego zadaniem jest wyłącznie generowanie prądu dla silnika elektrycznego. To rozwiązanie pozwala utrzymać jednostkę spalinową w optymalnym zakresie pracy, co przekłada się na lepszą efektywność.

Silnik elektryczny generuje 190 KM i 330 Nm momentu obrotowego, dostępnego od zera. Dzięki temu Qashqai e-Power przyspiesza dynamicznie, bez jakiejkolwiek zwłoki znanej z klasycznych hybryd. Wrażenia z jazdy przypominają samochód w pełni elektryczny – tylko bez konieczności ładowania i stresu, czy zdążymy dojechać do kolejnego ładowarki.

Oprócz silnika spalinowego, technologia e-POWER wykorzystuje również hamowanie regeneracyjne, które wspiera ładowanie baterii.

Spalanie

W teorii Qashqai e-Power ma zużywać od 5,3 do 6,1 litra na 100 km. W praktyce – zależy to od stylu jazdy. W mieście można zejść poniżej 5,5 l/100 km, ale na trasie spalanie rośnie do 6,5-7 litrów. To nadal dobry wynik jak na SUV-a o takiej mocy.

Mocnym atutem jest brak konieczności ładowania z gniazdka – e-Power działa jak elektryk z własnym agregatem prądotwórczym, co czyni go atrakcyjnym wyborem dla osób, które nie mają dostępu do domowej ładowarki.

Dla kogo jest Qashqai e-Power?

To samochód dla kierowców, którzy chcą cieszyć się zaletami jazdy elektrycznej, ale bez obaw o zasięg czy infrastrukturę ładowania. To także propozycja dla osób szukających komfortowego, dobrze wykończonego SUV-a, który jeździ cicho, dynamicznie i nowocześnie.

To nie jest najtańsza opcja w klasie – ale z pewnością jedna z najciekawszych technologicznie. Jeśli cenisz innowacje, design, ale lubisz wyróżniać się czymś więcej niż kolor lakieru – Qashqai e-Power będzie strzałem w dziesiątkę.

Written by Magdalena Trusińska