Jest coraz mniej powodów do nielubienia mini vanów. Tak jak dostawczaki nie są już tylko szpetnymi wozidłami, tak rodzinne mini vany bywają już dużo ładniejsze niż niejedno kombi, są bardzo komfortowe i świetnie jeżdżą.

Świeżutki na rynku Opel Combo Life, produkowany w kooperacji z PSA, musi zmierzyć się m.in. z Fordem Tourneo Custom. Efekt? Wow!

Sylwetka jest dość klasyczna, ale projektanci zadbali o detale nadwozia. Ciekawie poprowadzone tłoczenia na bokach, zaokrąglony przód i mocno opadająca maska podkreślają lekko usportowiony charakter auta.

Wnętrze nie mogłoby być bardziej rodzinne niż jest. Ogromna przestrzeń, wygodny dostęp do środka, obustronne przesuwne tylne drzwi i praktyczne elementy wykończenia to atuty najlepszego minivana.

Podwyższona pozycja za kierownicą, intuicyjnie rozplanowane przyciski sterowania, podgrzewana kierownica w opcji, a wszystko z wysokiej jakości materiałów.

Projektanci pomyśleli jednak głównie o kierowcy. Szeroką konsolę środkową podzielono na trzy strefy, aby kierowca miał łatwy dostęp do funkcji systemu multimedialnego w jej górnej części, funkcji podgrzewania i wentylacji po środku oraz podręcznego schowka u dołu.

Efektu wow dodaje panoramiczne okno dachowe, wyposażone w elektrycznie sterowaną przesłonę. Świetnie wygląda też oświetlenie LED w centralnej półce sufitowej.

Combo sprzedawany jest w dwóch wersjach – pięcioosobowej i siedmioosobowej (7 miejsc w opcji).

Wnętrze kryje aż 28 schowków o łącznej pojemności 186 l.

Przestrzeń bagażową o pojemności 597 litrów w razie potrzeby szybko powiększymy do 2 126 litrów (minimalna pojemność bagażnika w wersji 5-miejscowej XL, o wydłużonym nadwoziu wynosi 850 litrów. Z kolei maksymalna pojemność bagażowa w wersji z wydłużonym nadwoziem wynosi do 2 693 l, a w wersji ze standardowym nadwoziem do 2 126 l, przy założeniu wykorzystania całej przestrzeni aż po dach i złożeniu na płasko oparć tylnego rzędu foteli).

Ponadto, chowając tylne fotele w podłodze (po naciśnięciu przycisku FlexFold) i składając oparcie fotela pasażera z przodu, będziemy mogli przewieźć przedmioty o długości do 2,7 metra (lub do 3,05 metra w wersji z wydłużonym nadwoziem).

Benzynowe i wysokoprężne silniki oferowane w Combo są po pierwsze ekonomiczne, ale także wystarczająco mocne, aby udźwignąć 1430 kg plus komplet pasażerów i ich bagaż.

Combo Life może współpracować z 5- lub 6-biegową skrzynią manualną bądź też z zaawansowaną 8-stopniową przekładnią automatyczną.

Combo Life z czterocylindrowym silnikiem diesla 1.5 litra o mocy 131 MK i momentem obrotowym 300 Nm od 1750 obr./min jest mocny i dynamicznie przyspiesza. Pozwala zapomnieć, że jedziemy rodzinnym vanem, a nie zwykłą osobówką.

Motor dostarcza wystarczająco dużo mocy na każdym biegu.

Układ optymalizacji kontroli trakcji IntelliGrip (w opcji) korzysta z jednego z pięciu trybów pracy (śnieg, piasek, błoto) i dostosowuje charakterystykę układu napędowego do rodzaju nawierzchni, zapewniając optymalną przyczepność.

Auto jest świetnie wyciszone. Nawet przy wyższych prędkościach we wnętrzu słychać tylko przyjemny pomruk. Komfort prowadzenia zwiększa także miękkie zawieszenie – auto płynie nawet na dużych wybojach i pewnie trzyma się drogi przy prędkościach powyżej 120 km/h.

Written by Magdalena Trusińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.