8 października, po raz ósmy odbyło się uroczyste przekazanie modeli Peugeot z gamy „ósemek” dla Polskiego Komitetu Olimpijskiego i skupionych w nim polskich związków sportowych dyscyplin olimpijskich. W barwach PKOl jeździ już flota 400 samochodów Peugeot.

Peugeot po raz ósmy wymienił samochody dla PKOl

Peugeot po raz ósmy wymienił samochody dla PKOl

W ciągu ponad czteroletniej współpracy Peugeot przekazał sportowcom łącznie flotę 400 samochodów, w tym kolejne 50 modeli, wśród których znalazły się Peugeot 508, Expert, Peugeot 3008 i 5008. Samochody te wspierają członków Rodziny Olimpijskiej w ich codziennej aktywności, a także pozostają do ich dyspozycji w czasie prywatnym.

Pierwsi kluczyki odebrali: Irena Szewińska, członkini Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego oraz Andrzej Kraśnicki, Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Uroczyste przekazanie odbyło się w siedzibie PKOl.

Peugeot Polska czwarty rok z rzędu jest Oficjalnym Sponsorem Polskiego Ruchu Olimpijskiego, Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej i Polskiej Młodzieżowej Reprezentacji Olimpijskiej. Okres współpracy przypadł i przypadnie na trzy wydarzenia olimpijskie: Igrzyska Olimpijskie w Londynie w 2012 r., Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 r. oraz Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro w 2016 r.

– Jesteśmy nie tylko wdzięczni za wsparcie ze strony Peugeot, ale także niezmiernie zadowoleni, że to właśnie ta marka zdecydowała się zostać naszym partnerem. Duch „Motion&Emotion”, to niewątpliwie nasz wspólny mianownik – powiedział podczas ceremonii wręczenia kluczyków prezes PKOl, Andrzej Kraśnicki.

– Dokonaliśmy kolejnej, już ósmej wymiany samochodów dla PKOl – to pokaźny park samochodów i strategiczny partner Peugeot Polska. Sport jest wpisany w DNA Peugeot. My też jesteśmy na podium i z naszą mistrzowską drużyną zajmujemy obecnie – jako Grupa PSA – drugie miejsce pod względem sprzedaży w Europie – ocenił Tomasz Chodkiewicz, Dyrektor Sprzedaży Flotowej Marek Grupy PSA.

źródło: Peugeot

Written by Magdalena Trusińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.